Najnowsze artykuły

Marynarka dla Niego na jesień - trendy...

Czy wiesz, że modnie ubrany mężczyzna to wabik na wiele kobiet? Coraz więcej mężczyzn na szczęście zwraca uwagę na swój wygląd przywiązując do...

Czytaj Więcej

Samochód a charakter właściciela

Oczywistą rzeczą jest, że charakter właściciela odbija się w pewnym stopniu w jego samochodzie. W większości przypadków jest tak, że patrząc na dany pojazd, od razu przed oczami pojawia się nam konkretna osoba, która może być jego właścicielem. Jak bardzo więc możemy identyfikować się z własnym pojazdem?

Wybór samochodu, czyli kwestia kluczowa

Wybierając się na zakupy nowego pojazdu, mamy w głowie pewien plan, jaki to ma być model, w jakim przedziale cenowym, oraz jaki ma mieć przebieg. Idziemy więc do salonu bądź do komisu, uzbrojeni na dodatek w wiedzę, jaki kolor życzy sobie nasza druga połówka i rozpoczynamy poszukiwanie. Dokonujemy zakupu, który może nie spełnia naszych oczekiwań w stu procentach, jednak są to odchylenia akceptowalne. Auto jest kilkuletnie, w dobrym stanie technicznym, co zostało potwierdzone na przeglądzie, a także w dobrej cenie oraz w kolorze, jakim wymarzyła sobie żona. Dostajemy więc pojazd i co dalej? Jedziemy!

Nawet seicento potrafi śmigać po autostradzie

Znane są i to często przypadki, kiedy maleńki samochód zasuwa stanowczo za szybko, biorąc pod uwagę jego możliwości techniczne i za nic mając inne, większe pojazdy, bo jego właściciel po prostu lubi szybką jazdę. Widząc takiego drogowego pirata, zazwyczaj mamy inne, bardziej drastyczne myśli, ale można je skrócić i postawić tezę, że osoba jadąca ponad 150 km/h w samochodzie osobowym wielkości mydelniczki, nie lubi, używając stwierdzenia w samochodowym żargonie, „żeby pedał gazu zbyt długo wisiał w powietrzu”. Albo po prostu za nic ma swoje i czyjeś życie, co też się zdarza, patrząc na ilość wypadków na drogach.

Samochód a charakter właściciela – jak należy dobrać pojazd, aby spełniał oczekiwania?

Każdy samochód można po prostu dopasować do swoich wymagań, jeśli się ma nieco czasu, trochę gotówki w banku lub sprawdzonego mechanika, który za rozsądną cenę przystąpi do przeróbek, które chcemy zainstalować w naszym pojeździe. W większości przypadków są to tak zwane kosmetyczne przeróbki, jak wymiana tapicerki, zamontowanie głośników, czy radia lepszej jakości bądź przyciemnianych szyb, ale każda ingerencja w wersję fabryczną samochodu odzwierciedla pewne upodobania jego właściciela, to pewne.

Samochód to nie śmietnik

Zdarzają się osoby, które są nieco na bakier z porządkami, a śmieci piętrzą się u nich niemal na każdym kroku. Podobnie twórczy artystyczny nieład został zaprowadzony w ich samochodzie, co niemal z miejsca wskazuje na podejście do kwestii czystości i zachowania minimum porządku wokół siebie. Mówi się, że takie bałaganiarstwo jest domeną artystów, ludzi o bogatym wnętrzu, którzy komunikują się ze światem nie słowami, ale sztuką w jakiejkolwiek formie ekspresji.

Wszystko pięknie, ładnie, niech się komunikują, ale samochód czasem trzeba też posprzątać, bo zapleśniały papier po hamburgerze sprzed miesiąca z pewnością w owej komunikacji nie pomoże, a może za to stanowczo utrudnić odczuwanie przyjemności z jazdy.